Jednym z najpiękniejszych wspomnień w życiu młodego człowieka są te, które wiążą się z jakimiś przyjemnymi chwilami. Do takich z pewnością należy kurs językowy. Oprócz tego, że odbywa się on zazwyczaj w jakimś atrakcyjnym miejscu, to można podczas jego trwania, poznać ciekawych ludzi i zawrzeć przyjaźnie na całe życie. Osobiście uczestniczyłam w kursie języka angielskiego, który odbywał się w Barcelonie. Mieszkałam w pokoju sześcioosobowym, który dzieliłam z dwiema Włoszkami, Ukrainką, Niemką i Portugalką.
To międzynarodowe środowiska sprawiało, że, aby się za sobą komunikować, musiałyśmy używać wyłącznie języka angielskiego. Podczas takich codziennych spraw duży nacisk kładziono na to, abyśmy nie posługiwali się językiem ojczystym. Mógł dla nas istnieć tylko angielski. Jeśli ktokolwiek powiedział coś w języku ojczystym, musiał ponieść karę. Oczywiście nie były to żadne poważne kary, ale na przykład, obieranie ziemniaków na obiad dla całego kursu lub sprzątanie po kolacji. Osób na kursie było dużo i odpracowanie kary nie należało do rzeczy najłatwiejszych, dlatego też bardzo się pilnowaliśmy, aby mówić tylko po angielsku. Po zakończeniu tej przygody, dostaliśmy certyfikaty i zdjęcia pamiątkowe, które mam do dziś. Kursy angielskiego są najlepszym sposobem na prawdziwe poznanie języka.