Łatwo zauważyć można, że idąc jakimikolwiek, warszawskimi podziemiami, wychodzimy z nich obładowani po szyję różnego rodzaju ulotkami. Wiem, że można po prostu nie brać ulotek, ale widząc tan obłęd w oczach rozdającego, i słysząc błagalny ton głosu po prostu mięknę i zawsze wezmę, w końcu, do niczego niepotrzebną mi ulotkę. Jeśli chodzi o ich rodzaje [...]